Włóczy się ze mną cały dzień,
nie zależnie od pory dnia mogę go zobaczyć,
gdy stukam słowa w klawiaturę,
gdy biegnę, gdy idę, gdy leże,
zawsze ten sam nie zawodny cień.
Czasem tylko traci swą intensywność,
ale zawsze przy mnie, zawsze ze mną.
Milczący, prawie jak znajomy,
choć mogę się z nim bawić na ścianie,
choć pozwala sobą sterować,
choć zawsze ze mną był i będzie
dopiero dziś zobaczyłam go w innym świetle.
Prawda ukryta leży we mnie,
to ja sprawiłam, że mój cień jest cieniem,
to ja zmienię, że mój cień będzie Cieniem..
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moim okiem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moim okiem. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 8 stycznia 2013
sobota, 3 listopada 2012
Tramwaj
W różnych kolorach, na różnych szynach, ale ciągle....
z tym samym przeznaczeniem... przewożenia ludzi.
Odwiedza go różna ilość osób. To dorośli, innym razem uczniowie lub starsi ludzie.
Pomaga wszystkim, co zdołają wskoczyć, przybliżyć się do celu podróży.
Mknie po srebrnej drodze, ścigając się z samochodami.
Dzięki temu pozwala cieszyć się urokami krajobrazu, widoków.
Nawet schronić się przed zimnem i opadami lub zdradliwym wiatrem.
Jego postojem są przystanki, skąd odbiera czekających ludzi.
Hałaśliwych, spokojnych, niecierpliwych, pogodnych każdego zabiera.
Wysłucha każdej rozmowy, wygłoszonych poglądów, czy narzekań.
Daję odpocząć zmęczonym ludziom na siedzeniach.
Pozwala przemyśleć, przyuczyć się lub postać w milczeniu.
A ja skromna pasażerka, dziękuje Ci za wspólne przejazdy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)